Szwecja – kruche przymierze w cieniu populistów

Wraz ze wzrostem nastrojów nacjonalistycznych w Szwecji rośnie popularność radykalnego ugrupowania Szwedzcy Demokraci. Wstrząs, który w ostatnich dniach zachwiał mniejszościowym lewicowych rządem daje im okazję do zaznaczenia swojej obecności.

O tym, że rzeczywistość społeczna Szwecji odbiega od idylli znanej tym, którzy wychowali się na „Dzieciach z Bullerbyn” pisaliśmy w Przeglądzie Prasy przed jakimś czasem w kontekście wzrostu przestępczości w tym kraju (czytaj: Płonące samochody. Eksplozje granatów. Szwecja w płomieniach). Dziś powracamy do Skandynawii w związku z dynamicznie sytuacją polityczną. Zapraszamy na przegląd prasy Szwedzkiej.

Zerwane porozumienie

Piątkowy zjazd Chrześcijańskich Demokratów spowodował małe trzęsienie ziemi na szwedzkiej scenie politycznej. Kierownictwo partii ugięło się pod presją szeregowych członków i odrzuciło porozumienie, w myśl którego partia ta – podobnie jak reszta prawicowej opozycji – zobowiązywała się do nieutrudniania życia lewicowemu rządowi Stefana Löfvena.

Czytaj dalej »

Reklamy

Gazowy lobbing pana Topolánka

Tu i ówdzie w mediach pojawiło się ostatnio imię byłego premiera Czech Topolánka w kontekście planów gazociągu Eastring. Czeski tygodnik Echo przynosi pełniejszy obraz rozgrywek w sektorze energetycznym, gdzie biznes zawsze ma tło polityczne.

Niedawno polecaliśmy uwadze czytelników zainteresowanych Czechami i energetyką postać Daniela Křetínskiego miliardera i przedsiębiorcy z pierwszej ligi, którego działania wykraczają daleko poza Republikę Czeską. Do tematu pana Křetínskiego oraz jego kręgów biznesowych warto wrócić, ponieważ odgrywa on kluczową rolę dla planowanego gazociągu Eastring.

Czytaj dalej »

Oburzający wybór ONZ. Saudyjski przepis na prawa człowieka

ONZ znalazło się w ogniu krytyki po niezrozumiałym wyborze przewodniczącego niezależnego panelu przy Radzie Praw Człowieka ONZ. Stał się nim przedstawiciel Arabii Saudyjskiej, kraju będącego antytezą idei praw człowieka.

Jak donosi brytyjski Independent powołując się na niezależną organizację UN Watch, raport ONZ z 17. września potwierdza wybór przedstawiciela Arabii Saudyjskiej w ONZ Faisala Trada na stanowisko tego wpływowego panelu określanego mianem Grupy Doradczej (Consultative Group).

Faisal Trad i Michael Møller z ONZ, źródło UN Watch

Więcej ścięć niż w Państwie Islamskim

Grupa ta ma wpływ na obsadzenie ponad 70 ważnych stanowisk. Chodzi tu o wysokich urzędników określających standardy praw człowieka i składających doniesienia o ich łamaniu w różnych rejonach świata. Tym bardziej niezrozumiałym jest wybór człowieka prezentującego okrutny teokratyczny reżim, będący w dodatku patronem fundamentalistycznego wahhabizmu.

Czytaj dalej »

Precedens. Pierwszy Amerykanin wydany czeskim sądom

31. sierpnia na lotnisku im. Vaclava Havla ląduje samolot linii lotniczych Delta Airlines. Na płytę wychodzi skuty w kajdankach młodzieniec, któremu towarzyszą agenci FBI s charakterystycznym żółtym logiem na ciemnych kurtkach. Ten młodzieniec to pierwszy obywatel Stanów Zjednoczonych wydany Czeskiej Republice.

Cofnijmy się w czasie do maja 2013, kiedy to czeskie środki przekazu obiega wiadomość o okrutnym, poczwórnym morderstwie dokonanym na rodzinie na skraju morawskiego Brna. Czworo członków rodziny zostało w bestialski sposób wielokrotnie zadźganych nożem.

Czytaj dalej »

Płonące samochody. Eksplozje granatów. Szwecja w płomieniach

W ostatnich miesiącach w Szwecji panuje gorąca atmosfera. Nie tyle za sprawą pogody, co przez nasilające się objawy przemocy. Częste doniesienia szwedzkiej prasy o samochodach płonących na przedmieściach, zostały przyćmione przez eksplozje granatów na ulicach Malmö.

Szwecja, spokojny i zamożny kraj mało spontanicznych nordyków, który wprawdzie płacą wysokie podatki, ale za to wiodą dostatnie, uporządkowane i spokojne życie. To wyobrażenie nie wzięło się znikąd, ale nawet pobieżne zainteresowanie aktualnym rozwojem tego skandynawskiego społeczeństwa każe te skojarzenia zrewidować. Szwecja to również niespokojne wieloetniczne przedmieścia, których nazwy – Rosengård i Rinkeby – wywołują obrazy płonących samochodów i kamieni ciskanych na policyjne i strażackie pojazdy.

Czytaj dalej »

Afrykański odjazd prezydenta Zemana

Prezydent Czech w złym stylu zbija polityczne punkty na kryzysie imigracyjnym.

Przed kilkoma dniami prezydent Zeman oznajmił wszystkim nawołującym do większej solidarności z uciekinierami i imigrantami przypominając o Czechach, którzy uciekli ze swojej ojczyzny w 20. stuleciu, że „wspomina się czasem, że i obywatele naszego kraju emigrowali w roku 1948 czy 1968, ale byli to zasadniczo uchodźcy polityczni, a poza tym emigrowali wyłącznie do Europy. Nic mi nie wiadomo o Czechach uchodzących do Afryki”.

Reakcja była szybka i nie zostawiła na powyższych słowach suchej nitki. Publicysta, autor, historyk i specjalista od zagadnień Czarnego Kontynentu Petr Zídek z łatwością rozprawił się z wypowiedzią Zemana na łamach poczytnego dziennika Lidové Noviny. Wymienił kilka spośród wielu przykładów Czechów, którzy w burzliwym minionym stuleciu znaleźli nowy dom w Etiopii, Maroku, Senegalu, Mali i innych afrykańskich krajach.

Czytaj dalej »

Norweski plan B Warufakisa

Nie tak dawno na czołowych miejscach serwisów informacyjnych pojawiły się rewelacje na temat tajnego planu B byłego już dziś ministra finansów Grecji Janisa Warufakisa. Sprawę potraktowano w kategoriach sensacji i nie poświęcono dużo uwagi istocie tej koncepcji ani jej pochodzeniu. Tymczasem ślady prowadzą na północ.

Jak donosi norweski dziennik Aftenposten, pierwsze wiadomości na temat norweskiego śladu w partyzanckim planie Warufakisa przyniosła grecka gazeta To Vima. W artykule zatytułowanym „Janis, Andresen i drachmy z Trondheim” zwróciła uwagę na osobę norweskiego akademika Tronda Andresena.

Czytaj dalej »

Gra o Unipetrol. Czy Orlen sprzeda swoje czeskie aktywa?

Ledwo przebrzmiały echa polsko-czeskiego sądowego sporu o Unipetrol, a do gry wchodzą nowi zawodnicy. Oferta jest kusząca a zawodnicy należą do pierwszej ligi.

Po przegranej ministra finansów i potentata przemysłowo-medialnego Andreja Babiša w długotrwałej sądowej batalii z polskim Orlenem sprawa Unipetrolu Sprawa ucichła ale nie na długo. Przed kilkoma dniami ekonomiczny dziennik Hospodářské Noviny doniósł, że Unipetrolem żywo interesuje się słowacko-czeska grupa inwestycyjna J&T wraz z holdingen PPF. Nowi gracze podbijają stawkę do 30 miliardów czeskich koron, czyli około 4.6 miliardów polskich złotych, co stanowi nie lada gratkę.

Czytaj dalej »

Rosja wyrzuca szwedzkiego dyplomatę

Napięte relacje między Moskwą i Sztokholmem po raz kolejny zostały wystawione na szwank. Jeden z czołowych pracowników ambasady Królestwa Szwecji został bowiem zmuszony do opuszczenia terytorium Federacji Rosyjskiej. 

Ten schemat postępowania jest znany nie od dziś. Rosyjski dyplomata łamie reguły gry lub okazuje się, że prowadzi działalność wywiadowczą pod przykrywą swojej dyplomatycznej profesji. Prowadzi to do wydalenia z terytorium danego kraju, a w odwecie Rosjanie wypraszają pracowników ambasady tego kraju.

Czytaj dalej »

Lustracyjny czeski film

Niedawno padł wyrok oczyszczający magnata przemysłowego i czeskiego ministra finansów Andreja Babisa z podejrzeń o współpracę z komunistycznym aparatem opresji. Wydawałoby się że tym samym długi spór o przeszłość tego kontrowersyjnego polityka został rozwiązany. Nic podobnego – dowodzi w ciekawym komentarzu czeski tygodnik Echo.

Dlatego warto interesować się Babišem?

Jeśli przejawiamy minimum zainteresowania tym, co się dzieje za granicami, a szczególnie za naszą południową granicą, nazwisko Andrej Babiš nie powinno nam być obce. I to nie dlatego że ten czeski minister finansów słowackiego pochodzenia sądził się z polskim Orlenem. Kombinując role polityka, niezwykle wpływowego przemysłowca i właściciela poczytnych tytułów stanowi kwintesencję konfliktu interesów. W dobie wyczerpywania się tradycyjnych partii politycznych i ustalonego podziału na lewicę i prawicę, nie tylko wpisuje się on w przemiany europejskiej polityki, ale je współtworzy. Dokonawszy ze swym ruchem ANO trzęsienia ziemi na czeskiej scenie politycznej, pozostaje – obok prezydenta Zemana – jej najpopularniejszą twarzą i wielu widzi go w roli premiera.

Czytaj dalej »