Czeski film. Dymisja której nie było.

Świat już widział najróżniejsze konferencje prasowe, ale ta która odegrała się na początku maja na praskich Hradczanach była wyjątkowa. Zaczęła się prezydenckim podstępem a skończyła utarczką pomiędzy głową państwa oraz premierem. Jej tło dostarcza lekcji poglądowej na temat układu sił w czeskiej polityce.

Ujęcia prezydenta Zemana lekceważąco wymachującego laską na premiera i następująca po nich publiczna wymiana cedzonych przez zęby zgryźliwości podniosły temperaturę w kociołku czeskiego życia publicznego, w którym i tak już kipiało.

Czytaj dalej »

Reklamy

Czescy komuniści rewidują historię

Silnie antypolskie treści propagowane przez jeden z oddziałów Komunistycznej Partii Czech i Moraw sprowokowały konsula Polski w Ostrawie do złożenia skargi w komitecie centralnym partii, donosi portal Novinky.

Pakt Ribbentrop-Mołotow był obroną ZSRR przed zbliżeniem polsko-niemieckim. Niesnaski pomiędzy II RP a Niemcami stanowiły przyczynę wybuchu wojny w 1939. Państwa bałtyckie i Polska to tak zwane „niewinne ofiary” owej wojny. Jest jeszcze mowa o olbrzymim archipelagu polskich obozów koncentracyjnych oraz obozów śmierci. W oczy rzuca się też upiór dziadka Donalda Tuska w gustownym mundurze Wehrmachtu. Długo by jeszcze wymieniać.

Czytaj dalej »

Dżihad w Pradze

Były karabiny, wystrzały, brodaci fundamentaliści i wielbłąd. Był też medialny skandal. Polityczna antyislamska prowokacja zorganizowana pod pozorem bicia na alarm przed niebezpieczeństwem islamizacji, skupiała w rzeczywistości uwagę na osobie jej głównego prowodyra. Przede wszystkim jednak stanowiła studium na temat klimatu społecznego w Republice Czeskiej.

Czerech brodatych i wielbłąd

Słoneczna niedziela na Rynku Staromiejskim w Pradze stanowiła dziwną scenerię dla pstrokatej menażerii, która nawiedziła do rojące się od turystów centralne miejsce stolicy Czech. W jej skład wchodziło kilku mężczyzn o fałszywych brodach odzianych a to w moro, a to szaty bliskowschodnie i uzbrojonych w airsoftowe karabiny, samochód terenowy w barwie piaskowej oraz wielbłąd.

Czytaj dalej »

Praga, jedyny europejski przystanek Xi Jinpinga

Reprezentacja polityczna Czech z prezydentem Zemanem za czele triumfuje. Czechy są jedynym europejskim krajem, do którego zawitał Przewodniczący Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jingping w drodze do Waszyngtonu. Ten dyplomatyczny sukses wzbudza jednak również kontrowersje.

Ulice Pragi przyozdobiono chińskimi flagami z kilkudniowym wyprzedzeniem i zapewne szybko tego pożałowano, ponieważ ściągnęły na siebie gniew tych, który nie kibicują nowo zadzierzgniętym czesko-chińskim więzom. Nieznani sprawcy ćwiczyli celność rzucając w nie jajkami wypełnionymi farbą i konspiracyjnie wymieniali je na flagi okupowanego Tybetu.

Czytaj dalej »

Przegląd prasy zagranicznej – grudzień

Ambasador Grecji opuszcza Pragę w ramach protestu, a zwrot w szwedzkiej polityce azylowej wywołuje obawy w Norwegii, gdzie w roku 2015 ponad 30.000 osób złożyło podanie o azyl. Oto tematy dzisiejszego dzisiejszego wydania rubryki Szybki Przegląd Prasy Zagranicznej.

Na pierwszy ogień prasa czeska i dyplomatyczny zgrzyt pomiędzy Pragą i Atenami a następnie zerkniemy na prasę norweską.

Grecka czara goryczy

Przed kilkoma dniami grecki ambasador wsiadł na pokład samolotu, opuścił Pragę i udał się na konsultacje do Aten, co w dyplomatycznym języku oznacza ostry protest. Bezpośrednim powodem tego gestu była wypowiedź prezydenta Miloša Zemana. W ramach debaty na temat przyjęcia euro Zeman stwierdził, że Czechy powinny wejść do strefy euro dopiero po ukończeniu greckiego członkostwa. Obawia się bowiem, że czeski podatnik będzie zmuszony dorzucić się do pomocy dla Grecji.

Czytaj dalej »

Wejście chińskiego smoka

Browar, klub piłkarski Slavia, linie lotnicze, nieruchomości i media – Republikę Czeską zalało istne tsunami inwestycji z Państwa środka. Temat wychodzi jednak daleko poza ramy zainteresowania ekonomów, bowiem na drugim planie majaczą powiązania kapitału, chińskich władz i służb wywiadowczych.

Od dobrych kilku tygodni czeska prasa rozpisuje się o ekspansji chińskiego kapitału i spekuluje na temat kolejnych na razie niepotwierdzonych zakupów azjatyckich inwestorów. Nawet jeśli widowiskowość dotychczasowych akwizycji trochę przesłania ich rzeczywiste proporcje – choćby w porównaniu z znaczeniem wymiany handlowej z Niemcami -, to tego rodzaju wtargnięcie do małej Czeskiej Republiki jest nie mniej ciekawe i to z kilku powodów.

Najciekawsze wątki pozostające niejako w cieniu wielkich pieniędzy to polityczna gra obozu prezydenckiego oraz pytania wiążące się z bezpieczeństwem narodowym. Cała historia większego otwarcia się na kontakty z dalekowschodnim mocarstwem zaczyna się jednak dużo wcześniej.

Czytaj dalej »