Kłopotliwe sąsiedźtwo – manewry w cieniu Rosji

Na przełomie lutego i marca srogi krajobraz Skandynawii i fale Morza Norweskiego gościły żołnierzy oraz ciężki sprzęt wojskowy z krajów NATO. Manewry Cold Response, o których tu mowa, miały też inną, ukrytą stronę, o której pisano mało na łamach branżowych mediów. Był nią cień rosyjskiego wywiadu.

Właśnie ukończone manewry ściągnęły na północ Europy piętnaście tysięcy żołnierzy z czternastu krajów Sojuszu Północnoatlantyckiego – w tym Polski – ale również i Szwecji. Scenariusz wspólnych ćwiczeń zakładał wtargnięcie obcych sił zbrojnych do kraju sojuszniczego i konieczność międzynarodowej interwencji z poparciem Rady Bezpieczeństwa ONZ. I choć założenia scenariusza operowały jakimś mglistym pojęciem agresora, to w rzeczywistości jedynym krajem w regionie, który w dzisiejszych realiach geopolitycznych pasuje do tej roli, jest Federacja Rosyjska. O ile otwarta konfrontacja zbrojna pomiędzy jej siłami a NATO pozostaje jeszcze w sferze wprawdzie niepokojących ale nie najbardziej prawdopodobnych wyobrażeń, to tak rytualne pomruki, jak i intensywne działania dezinformacyjne czy też wywiadowcze umacniają wizerunek Rosji jako groźby namacalnej.

Czytaj dalej »

Reklamy

Rosja wyrzuca szwedzkiego dyplomatę

Napięte relacje między Moskwą i Sztokholmem po raz kolejny zostały wystawione na szwank. Jeden z czołowych pracowników ambasady Królestwa Szwecji został bowiem zmuszony do opuszczenia terytorium Federacji Rosyjskiej. 

Ten schemat postępowania jest znany nie od dziś. Rosyjski dyplomata łamie reguły gry lub okazuje się, że prowadzi działalność wywiadowczą pod przykrywą swojej dyplomatycznej profesji. Prowadzi to do wydalenia z terytorium danego kraju, a w odwecie Rosjanie wypraszają pracowników ambasady tego kraju.

Czytaj dalej »