Czeski film. Dymisja której nie było.

Świat już widział najróżniejsze konferencje prasowe, ale ta która odegrała się na początku maja na praskich Hradczanach była wyjątkowa. Zaczęła się prezydenckim podstępem a skończyła utarczką pomiędzy głową państwa oraz premierem. Jej tło dostarcza lekcji poglądowej na temat układu sił w czeskiej polityce.

Ujęcia prezydenta Zemana lekceważąco wymachującego laską na premiera i następująca po nich publiczna wymiana cedzonych przez zęby zgryźliwości podniosły temperaturę w kociołku czeskiego życia publicznego, w którym i tak już kipiało.

Czytaj dalej »

Reklamy

Gra o Unipetrol. Czy Orlen sprzeda swoje czeskie aktywa?

Ledwo przebrzmiały echa polsko-czeskiego sądowego sporu o Unipetrol, a do gry wchodzą nowi zawodnicy. Oferta jest kusząca a zawodnicy należą do pierwszej ligi.

Po przegranej ministra finansów i potentata przemysłowo-medialnego Andreja Babiša w długotrwałej sądowej batalii z polskim Orlenem sprawa Unipetrolu Sprawa ucichła ale nie na długo. Przed kilkoma dniami ekonomiczny dziennik Hospodářské Noviny doniósł, że Unipetrolem żywo interesuje się słowacko-czeska grupa inwestycyjna J&T wraz z holdingen PPF. Nowi gracze podbijają stawkę do 30 miliardów czeskich koron, czyli około 4.6 miliardów polskich złotych, co stanowi nie lada gratkę.

Czytaj dalej »

Lustracyjny czeski film

Niedawno padł wyrok oczyszczający magnata przemysłowego i czeskiego ministra finansów Andreja Babisa z podejrzeń o współpracę z komunistycznym aparatem opresji. Wydawałoby się że tym samym długi spór o przeszłość tego kontrowersyjnego polityka został rozwiązany. Nic podobnego – dowodzi w ciekawym komentarzu czeski tygodnik Echo.

Dlatego warto interesować się Babišem?

Jeśli przejawiamy minimum zainteresowania tym, co się dzieje za granicami, a szczególnie za naszą południową granicą, nazwisko Andrej Babiš nie powinno nam być obce. I to nie dlatego że ten czeski minister finansów słowackiego pochodzenia sądził się z polskim Orlenem. Kombinując role polityka, niezwykle wpływowego przemysłowca i właściciela poczytnych tytułów stanowi kwintesencję konfliktu interesów. W dobie wyczerpywania się tradycyjnych partii politycznych i ustalonego podziału na lewicę i prawicę, nie tylko wpisuje się on w przemiany europejskiej polityki, ale je współtworzy. Dokonawszy ze swym ruchem ANO trzęsienia ziemi na czeskiej scenie politycznej, pozostaje – obok prezydenta Zemana – jej najpopularniejszą twarzą i wielu widzi go w roli premiera.

Czytaj dalej »