Czeski film. Dymisja której nie było.

Świat już widział najróżniejsze konferencje prasowe, ale ta która odegrała się na początku maja na praskich Hradczanach była wyjątkowa. Zaczęła się prezydenckim podstępem a skończyła utarczką pomiędzy głową państwa oraz premierem. Jej tło dostarcza lekcji poglądowej na temat układu sił w czeskiej polityce.

Ujęcia prezydenta Zemana lekceważąco wymachującego laską na premiera i następująca po nich publiczna wymiana cedzonych przez zęby zgryźliwości podniosły temperaturę w kociołku czeskiego życia publicznego, w którym i tak już kipiało.

Czytaj dalej »

Reklamy

Dżihad w Pradze

Były karabiny, wystrzały, brodaci fundamentaliści i wielbłąd. Był też medialny skandal. Polityczna antyislamska prowokacja zorganizowana pod pozorem bicia na alarm przed niebezpieczeństwem islamizacji, skupiała w rzeczywistości uwagę na osobie jej głównego prowodyra. Przede wszystkim jednak stanowiła studium na temat klimatu społecznego w Republice Czeskiej.

Czerech brodatych i wielbłąd

Słoneczna niedziela na Rynku Staromiejskim w Pradze stanowiła dziwną scenerię dla pstrokatej menażerii, która nawiedziła do rojące się od turystów centralne miejsce stolicy Czech. W jej skład wchodziło kilku mężczyzn o fałszywych brodach odzianych a to w moro, a to szaty bliskowschodnie i uzbrojonych w airsoftowe karabiny, samochód terenowy w barwie piaskowej oraz wielbłąd.

Czytaj dalej »

Praga, jedyny europejski przystanek Xi Jinpinga

Reprezentacja polityczna Czech z prezydentem Zemanem za czele triumfuje. Czechy są jedynym europejskim krajem, do którego zawitał Przewodniczący Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jingping w drodze do Waszyngtonu. Ten dyplomatyczny sukses wzbudza jednak również kontrowersje.

Ulice Pragi przyozdobiono chińskimi flagami z kilkudniowym wyprzedzeniem i zapewne szybko tego pożałowano, ponieważ ściągnęły na siebie gniew tych, który nie kibicują nowo zadzierzgniętym czesko-chińskim więzom. Nieznani sprawcy ćwiczyli celność rzucając w nie jajkami wypełnionymi farbą i konspiracyjnie wymieniali je na flagi okupowanego Tybetu.

Czytaj dalej »

Wejście chińskiego smoka

Browar, klub piłkarski Slavia, linie lotnicze, nieruchomości i media – Republikę Czeską zalało istne tsunami inwestycji z Państwa środka. Temat wychodzi jednak daleko poza ramy zainteresowania ekonomów, bowiem na drugim planie majaczą powiązania kapitału, chińskich władz i służb wywiadowczych.

Od dobrych kilku tygodni czeska prasa rozpisuje się o ekspansji chińskiego kapitału i spekuluje na temat kolejnych na razie niepotwierdzonych zakupów azjatyckich inwestorów. Nawet jeśli widowiskowość dotychczasowych akwizycji trochę przesłania ich rzeczywiste proporcje – choćby w porównaniu z znaczeniem wymiany handlowej z Niemcami -, to tego rodzaju wtargnięcie do małej Czeskiej Republiki jest nie mniej ciekawe i to z kilku powodów.

Najciekawsze wątki pozostające niejako w cieniu wielkich pieniędzy to polityczna gra obozu prezydenckiego oraz pytania wiążące się z bezpieczeństwem narodowym. Cała historia większego otwarcia się na kontakty z dalekowschodnim mocarstwem zaczyna się jednak dużo wcześniej.

Czytaj dalej »

Precedens. Pierwszy Amerykanin wydany czeskim sądom

31. sierpnia na lotnisku im. Vaclava Havla ląduje samolot linii lotniczych Delta Airlines. Na płytę wychodzi skuty w kajdankach młodzieniec, któremu towarzyszą agenci FBI s charakterystycznym żółtym logiem na ciemnych kurtkach. Ten młodzieniec to pierwszy obywatel Stanów Zjednoczonych wydany Czeskiej Republice.

Cofnijmy się w czasie do maja 2013, kiedy to czeskie środki przekazu obiega wiadomość o okrutnym, poczwórnym morderstwie dokonanym na rodzinie na skraju morawskiego Brna. Czworo członków rodziny zostało w bestialski sposób wielokrotnie zadźganych nożem.

Czytaj dalej »